Należycie do Dyskusyjnego Klubu Książki w Miejskiej Bibliotece Publicznej we Wrocławiu?
Tęsknicie teraz za spotkaniami i rozmowami o książkach? Mamy dla Was dobrą wiadomość: Instytut Ksiązki przeniósł DKK do internetu!
Oficjalna grupa dla członków DKK znajduje się tutaj
Podzielcie się z innymi informacjami o tym, co teraz czytacie? Jakie tytuły polecacie w czasie panującej epidemii?

dkk 1

 

Po spotkaniu w filii MBP nr 7 we Wrocławiu z podróżnikiem z Wrocławia Arturem Czermakiem, autorem książki "EMPIRIA", postanowiłem napisać recenzję tej książki i jako czytelnik polecam ją zwłaszcza młodym czytelnikom do przeczytania. "EMPIRIA" – reportaże z dwudziestu dwóch i jednej drogi na Wschód.
Autor pisząc te reportaże miał zaledwie 22 lata i pasje do podróżowania. Celem jego podróży były kraje Europy Wschodniej i kraje azjatyckie. Pierwszym krajem jego podróży była Bułgaria, później Turcja, Gruzja, Abchazja, Armenia oraz Indie, Pakistan, Iran. Ostatnim etapem podróży był Nepal i meta jego podróży była baza pod Mount Everest na wysokości 5.300 metrów n.p.m. i tam w 2018 roku zawiesił flagę polską. Było to dla niego osobiste zwycięstwo. Podróż po tych krajach przemierzał autostopem albo pieszo. Całym majątkiem jego podróży był plecak, śpiwór i namiot oraz niewielka ilość gotówki. Nasz podróżnik był pełen optymizmu, zawsze tak trafił, że mieszkańcy danego kraju byli przychylni i udzielali mu gościnności. Najbardziej gościnni byli mieszkańcy Armenii, Turcji i Iranu. Mocno poruszył mnie reportaż z Indii opisujący o tym, że ludzie traktowani są na równi z krowami tzw. „Świętymi Krowami”, a w Bombaju na 1 kilometrze kwadratowym mieszka 300 tysięcy ludzi, gdzie w świętym miejscu Varanasi nad Gangesem ciała zmarłych płoną 24 godziny na dobę, a niedopalone z braku drewna wrzucane są do Gangesu. Każdy kraj przez który przemieszczał się nasz autostopowicz i opisał w swoim reportażu, ma swoją historię, kulturę, wierzenia i obyczaje. Reportaże połączone są ze zdjęciami postaci, z którymi autor się przyjaźnił.
"Empiria" jest analogią do książki Paulo Coelho „Hipis”. W latach 60. dwudziestego wieku kiedy powstał ruch hipisowski Coelho mocno się zaangażował, pod wpływem tego powstała właśnie ta książka. W tym czasie z Amsterdamu (Holandia) kursował „Magik Autobus” do Nepalu dokładnie przez te wszystkie kraje, które później opisuje w "Empirii" Artur Czermak. Coelho wraz ze swoją narzeczoną podróżował tym autobusem z tą różnicą, że on został w Turcji, a dziewczyna zdecydowała jechać dalej do Nepalu i tak rozeszły się ich drogi.
Jestem pełen podziwu dla tego młodego człowieka, którego pasją była wiedza o krajach w których przebywał i znajomość języków.
Polecam książkę Artura Czemaka „Empiria” ale wcześniej zachęcam do przeczytania ”Hipisa” – Paulo Coelho.

Czytelnik Filii nr 7
Emeryt – Eugeniusz Frączyk
Wrocław 24.01.2020 r.

Kończymy kolejną edycję projektu - czas na przerwę świąteczną.
Dziękujemy wszystkim naszym Wolontariuszom, a także osobom korzystającym z ich pomocy.
Mamy nadzieję, że ta edycja nie była ostatnia i zobaczymy się w Nowym Roku.

Życzymy Wam wszystkim zdrowych i spokojnych świąt Bożego Narodzenia oraz udanej zabawy sylwestrowej :)

 

 

Polecam czytelnikom o mocnych nerwach książkę Alexis Peri „ Leningrad – Dzienniki z oblężonego miasta”.

To piękne miasto wzniesione na początku XVIII wieku przez cara Piotra I Wielkiego, stało się dramatem. Zostało oblężone w czasie II wojny światowej przez wojska hitlerowskie Wermachtu w latach 1941-1944. Autorka tej książki na podstawie dzienników i pamiętników mieszkańców Leningradu opisuje dramat tych ludzi skazanych przez blokadę wroga na wielki głód i zagładę. Odcięci od świata stali się wrakami ludzkimi, gdzie kromka chleba była luksusem. Pozbawieni uczuć i instynktu samozachowawczego dopuszczają się kanibalizmu. Białe noce nad Newą stały się ciemne i mroczne, a miedziany jeździec – pomnik Piotra I Wielkiego pełen rozpaczy i goryczy patrzył na swoje miasto.

NIGDY WIĘCEJ WOJNY!

Członek DKK (Filia nr 7)
Eugeniusz Frączyk

Jako senior i członek Klubu DKK w Bibliotece (Filii nr 7) przy ul. Suwalskiej 5 na Maślicach polecam książkę Heather Morris „Tatuażysta z Auschwitz”.

Jest to opowieść więźnia przybyłego do obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu transportem ze Słowacji. W latach 1942-1945 został wybrany przez Komendanta obozu w Oświęcimiu do tatuowania więźniów przybyłych z transportu z różnych krajów Europy do obozu koncentracyjnego. Tatowierer, tak nazywali tatuażystów Niemcy miał na imię Lale z pochodzenia był Żydem. Był dobrym człowiekiem, miał szlachetne serce, dużo pomagał współwięźniom, dzielił się zdobytą na terenie obozu żywnością. Dzięki jego pomocy niektórzy więźniowie przeżyli obóz. Najboleśniejszym jego przeżyciem było zagazowanie i spalenie w krematorium grupy dzieci z Rumunii. Podczas pobytu w obozie poznał więźniarkę ze Słowacji imieniem Gita, która też była Żydówką. Miłość tych dwojga była szczera i wzajemna, dzięki niej przetrwali obóz. Po wyzwoleniu obozu przez Armię Radziecką, drogi ich się rozeszły ale miłość dalej trwała. Lale odnalazł swoja ukochaną Gitę w Słowacji. Przyjechał furmanką pod jej dom.

Nawiązując do fraszki Sztaudyngera przytoczę fragment; ”dla zakochanych, strych jest pałacem”, dla nich furmanka była piękną karocą.

Polecam również w podobnym klimacie książkę - Miklosa Nyiszli „Byłem asystentem doktora Mendele". Jeden z bohaterów był tatuażystą a drugi asystentem doktora Mendele, obaj przeżyli choć byli Żydami.

Polecam obydwie książki
Czytelnik Eugeniusz Frączyk

Polecam czytelnikom o mocnych nerwach książkę Alexis Peri „Leningrad – Dzienniki z oblężonego miasta”.
To piękne miasto wzniesione na początku XVIII wieku przez cara
Piotra I Wielkiego, stało się dramatem.
Zostało oblężone w czasie II wojny światowej przez wojska hitlerowskie Wermachtu w latach 1941-1944. Autorka tej książki na podstawie dzienników i pamiętników mieszkańców Leningradu opisuje dramat tych ludzi skazanych przez blokadę wroga na wielki głód
i zagładę. Odcięci od świata stali się wrakami ludzkimi,
gdzie kromka chleba była luksusem. Pozbawieni uczuć i instynktu samozachowawczego dopuszczają się kanibalizmu. Białe noce nad Newą stały się ciemne
i mroczne, a miedziany jeździec – pomnik Piotra I Wielkiego
pełen rozpaczy
i goryczy patrzył na swoje miasto.

NIGDY WIĘCEJ WOJNY !!!

Emeryt- członek DKK (Filia nr 7)
Eugeniusz Frączyk

Z przyjemnością informujemy, że Srebrną Wrocławską Kartę Seniora można wyrobić także w wybranych filiach Miejskiej Biblioteki Publicznej. Przypominamy, że powyższa karta jest przeznaczona dla mieszkańców Wrocławia w wieku 60+ i upoważnia ich do korzystania z wielu promocji, zniżek i specjalnych ofert z zakresu kultury, edukacji, zdrowia, sportu, rekreacji i innych.

Zobaczcie, które filie MBP, wydają Srebrną Wrocławską Kartę Seniora.

Masz dużo wolnego czasu? Chcesz być na bieżąco z najważniejszymi wydarzeniami z obszaru kultury? Jesteśmy tu dla Ciebie, razem z Tobą chcemy tworzyć przestrzeń przyjazną seniorom, dlatego serdecznie zapraszamy wszystkich chcących podzielić się swoją wiedzą, talentami, pasjami. Zostań naszym wolontariuszem.Więcej informacji znajdziesz TUTAJ.

Wrocławska Koperta Życia to inicjatywa, która może uratować życie! Drodzy seniorzy, Miejska Biblioteka Publiczna przyłącza się do akcji dystrybucji Wrocławskich Kopert Życia. Możecie je odbierać w filiach Miejskiej Biblioteki Publicznej. Drodzy Seniorzy, zobaczcie gdzie możecie je odebrać.

Początek strony